Sposoby na miłe obudzenie malucha

29 Kwi

Są dzieci, które budzą się pogodne, radosne i uśmiechnięte. Podobno (jednorożce też są rzadkie)…  Są też dzieci, które jeszcze nie otworzywszy oczu otwierają paszczę. W celu wiadomym… A jak trzeba takiego osobnika obudzić… no to już jest całkiem niefajnie. Pewnym sposobikiem jest budzenie dziecka dotykaniem kolejnych części ciała i witaniem: „dzień dobry włoski”, „cześć nosku”, „jak się masz bródko” itd. Wplecenie tego w codzienną rutynę pomaga się dziecku spokojniej obudzić i radośniej powitać dzień. Co jakiś czas trzeba zmieniać kolejność lub słowa, aby dziecko z zaciekawieniem czekało na każdy kolejny element. Rodzic z fantazja i czasem w zapasie może urozmaicać przebudzenie bajeczkami: „obudziło się słoneczko i zaświeciło najpierw na rączkę (tu głaskanie)”. Słoneczko można zastąpić deszczem wiatrem, myszką (tu się na wcześniej wspomniana fantazja przydaje).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *