Dziecko w foteliku samochodowym – jak podróżować z dzieckiem?

5/5 - (1 vote)

Tego, że dziecko musi podróżować w foteliku samochodowym, nie trzeba tłumaczyć żadnemu rodzicowi. Problematyczne jest jednak prawidłowe korzystanie z takiego sprzętu. Warto pamiętać, że tylko właściwie dobrany fotelik i prawidłowe usadzenie w nim dziecka gwarantują, że przedmiot spełni się w swojej roli. Jakich zasad trzeba więc przestrzegać?

Jak korzystać z fotelika samochodowego?

Dobór fotelika samochodowego dla dziecka to osobny temat, jednak warto podkreślić kilka najistotniejszych kwestii, związanych z takim zakupem. Po pierwsze, fotelik dopasowuje się zarówno do wagi i wieku dziecka, jak i do jego wzrostu i poziomu rozwoju. Malec, który nie trzyma stabilnie głowy, nie powinien podróżować bez wkładki dla noworodków, a niemowlę, które nie potrafi samodzielnie siedzieć, nie powinno podróżować w pozycji siedzącej. Poza tym należy pamiętać, że im dłużej dziecko w foteliku samochodowym jeździ tyłem do kierunku jazdy, tym lepiej – jest bezpieczniejsze. Oczywisty powinien być też fakt, że lepszy dla malucha będzie fotelik, który dobrze wypada w testach (ADAC) niż na przykład fotelik-nosidło z kompletu od wózka 3w1. 

Istotne jest też prawidłowe zamontowanie fotelika w samochodzie. Sprzęt tego typu musi przylegać do foteli samochodowych zarówno oparciem, jak i podstawą. Nie może suwać się ani bujać w żadną stronę. Co więcej, fotelik powinien być odpowiednio wychylony, o około 30 stopni, aby głowa dziecka nie opadała na klatkę piersiową. Ma to wpływ również na zmniejszenie nacisku narządów wewnętrznych na przeponę, a tym samym ułatwienie pociesze oddychania. Dziecko w foteliku samochodowym wychylonym w odpowiedni sposób jest też mniej narażone na cofanie treści żołądka do góry, a to chroni je przed wymiotami, które są bardzo groźne w trakcie podróży. 

Jak dziecko powinno siedzieć w foteliku?

Dziecko w foteliku samochodowym powinno podróżować w pozycji fizjologicznej. Oznacza to, że jego głowa, tułów i miednica muszą znajdować się w linii prostej. Głowa malucha powinna być zabezpieczona po obu stronach przez zagłówek lub wkładkę noworodkową, ale jego ramiona nie mogą być zablokowane. Przyjmuje się, że zagłówek powinien znajdować się na wysokości dwóch palców (rodzica) nad barkami dziecka. W foteliku nie można umieszczać żadnych dodatkowych elementów, które miałyby poprawić komfort malucha – z pewnością testy bezpieczeństwa nie uwzględniają takich dodatków. Na siedzisku nie umieszczamy więc żadnych poduszeczek, pieluszek tetrowych czy innych akcesoriów. 

Kluczową kwestią, z której wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy, jest też fakt, że dziecko w foteliku samochodowym powinno podróżować tylko w jednej warstwie ubrań, czyli bez kurtek, kombinezonów, grubych bluz i innych ciepłych okryć. Jeśli malec zostanie przypięty do fotela w pełnej garderobie, pasy bezpieczeństwa przestaną właściwie chronić go przed skutkami ewentualnego wypadku. 

Należy pamiętać też, że fotelik to nie łóżeczko ani gondola. Dziecko nie powinno przebywać w nim dłużej niż około 2 godziny. Nie można więc korzystać z pierwszego fotelika-nosidła w roli kołyski. Lepiej unikać też montowania tego elementu w wózku wielofunkcyjnym. 

Do jakiego wieku dziecko musi podróżować w foteliku?

Fotelik samochodowy jest potrzebny dziecku po to, aby gwarantować małemu podróżnemu takie samo bezpieczeństwo, jak standardowe pasy dorosłemu pasażerowi. Nawet kilkuletniego dziecka nie można usadowić w samochodzie za pomocą zwykłych pasów, ponieważ w momencie wypadku ich ucisk na narządy wewnętrzne byłby dla małego człowieka ogromnym obciążeniem i prowadziłby do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Dziecko w foteliku samochodowym powinno podróżować więc jak najdłużej, nie tylko z uwagi na obowiązujące przepisy i ryzyko otrzymania mandatu. Zgodnie z przepisami, fotelika nie potrzebuje dziecko, którego wzrost przekracza 150 cm. 

Dziecko w foteliku samochodowym – o czym warto pamiętać?

Dziecko w foteliku samochodowym powinno być przypięte stosunkowo ciasno, co nie każdemu maluchowi może się podobać. Jeśli rodzic podróżuje z dzieckiem sam, musi upewnić się, że płaczący maluch nie przeszkodzi mu w koncentrowaniu się na drodze. Warto zatem przygotować się na ewentualne marudzenie i płacz dziecka za pomocą odwracającej jego uwagę zabawki (miękkiej) lub muzyki. Pamiętajmy również, żeby w podróż z małym pasażerem nie wybierać się wtedy, kiedy jest on głodny lub spragniony, a w trakcie jazdy zorganizować postoje na przekąskę lub napój. 

Dodaj komentarz