Zamiast mydła – kostka myjąca Sebamed Baby

27 Sie

Kiedy czekałam na pierwszą pociechę, w jakimś piśmie natrafiłam na reklamę kostki myjącej Sebamed Baby. Znalazłam (w aptece) i kupiłam, no bo jak myć pierwszego, wyczekanego potomka zwykłym mydłem…? Kostka sprawdziła się wyśmienicie: ma delikatny zapach, mydli się akuratnie, ale przede wszystkim jest niezwykle delikatna i jakby “neutralna” to znaczy nie ingeruje nadmiernie w skórę dziecka. Owszem myje, ale skóra nie jestem potem wysuszona. Kiedy kostka się skończyła (a jest dość wydajna), kupiliśmy zwykłe mydło. Jednej firmy, drugiej, trzeciej… szybko okazało się, że atopowa skóra mojego dziecka jest bardzo wymagająca i trzeba było wrócić do tego, co służyło noworodkowi. Kiedy na świecie pojawiały się kolejne moje pociechy, zawsze na dobry początek kupowałam zamiast mydła kostkę myjącą Sebamed Baby. Jej jedyną wadą jest cena – pięciokrotnie wyższa niż takiego zwykłego dla dzieci.

4 komentarzy w “Zamiast mydła – kostka myjąca Sebamed Baby

  1. Obiła mi się o uszy ta nazwa, ale nigdy nie miałam z tym styczności. A dlaczego “kostka myjąca” a nie “mydło”? Czy to jakaś konkretne różnica? Czy tylko ktoś wymyślił sobie taką nazwę?

    • Kostka myjąca jest wynalazkiem dla armii, pieni się w każdych warunkach zarówno w słonej jak i słodkiej wodzie a do tego ma neutralne Ph. kostką myjącą jest również Dove.
      Ja osobiście też używałam kostki Seba Med dla małego zucha ale przeszkadzał mi jego specyficzny zapach i w stosunku do zwykłego mydła jest “tępe” nie ma takiego poślizgu jak zwykłe mydło.

  2. Różnica polega podobno na tym, że kostka myjąca nie zawiera mydła. Na ile ja to rozumiem, mydło to sól powstająca z tłuszczy i zasad. Kostka podobno nie ma tej soli, jest oparta na innych związkach (jakich? nie wiem), dlatego nie narusza skóry i jest taka delikatna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *