Układ słoneczny… z filcu

30 Sty

Postanowiłam wykonać dla moich dzieci pomoc inspirowaną Montessori – układ słoneczny. Do pracy z nim konieczne jest wydrukowanie odpowiednich kart. Ja znalazłam takie, jakich potrzebowałam, tutaj (trzeba założyć konto).

Do jego wykonania użyłam:

– kawałka czarnego, grubego filcu – cięty z beli ma jej szerokość, to znaczy 160cm, ja kupiłam taki pasek o długości 31 cm, bo uznałam, że tyle wystarczy i słusznie, bo wyszło akurat (sprzedawca sprzedaje filc na metry kwadratowe, taki pasek to właśnie 0,5m2);

– kawałków żółtego filcu grubości 4mm – zostały mi z innej pracy, w sumie dwa dość spore kawałki na Jowisza i Saturna i cząstkę Słońca;

– filcu kolorowego – trudno dokładnie określić jakiego i ile, bo część robiłam z resztek, na pewno zużyłam całe arkusze A3 brązowego jasnego i ciemnego na pierścienie Saturna;

– srebrnej nitki (brałam ją poczwórnie, bo była dość cienka);

– nitki nylonowej (przezroczystej) i garści kamyków (przyszyłam je, imitują pas planetoid);

– kleju.

Używałam: nożyczek (solidnych i ostrych do wykrawania planet oraz delikatnych i małych do cięć precyzyjnych), cyrkla, ołówka, kredek.

Filc okazał się być wyjatkowo wdzięcznym materiałem. Całkiem miło kleił się, a klej (taki typu wikol – używałam i wikolu, i takiego niemieckiego do drewna, i kleju magic – w zależności od tego jaki aplikator był mi potrzebny) tworzył warstwę usztywniającą filc. Filc można też lekko pokolorować kredkami, co też zrobiłam w przypadku Urana i Neptuna oraz Saturna (szczególnie jego pierścieni). Wiem, że niektóre mamy przyszywają rzepy lub mocują planety na guzikach, ale ja doszłam do wniosku, że jest nam to niepotrzebne, bo dzieci i tak kładą to na podłodze, nigdzie nie noszą, więc mocownie jest zbędne.

Oddanie choć przybliżonych odległości między planetami nie jest możliwe, o czym można się przekonać podczas spaceru w ogrodzie doświadczeń w Krakowie: są tam poustawiane takie szklane kule, a w nich kuleczki – maleńkie, tylko po podpisach można się zorientować, co to jest. Słońce jest na początku parku, Jowisz na drugim jego końcu, reszta się nie zmieściła. Dlatego planety zostały po prostu ułożone obok siebie. Zależało mi natomiast na zbliżonych chociażby proporcjach wielkości. To też było trudne, ale przyjęłam:

Planeta Średnica równikowa
(km oraz ilość średnic Ziemi)
Przyjęta przez mnie wielkość
Merkury

4 879
0,3825

0,9

Wenus

12 104
0,9489

1,2cm

Ziemia

12 756
1,0000

1,3cm

Mars

6 805
0,5335

1,4cm

Jowisz

142 984
11,2092

28cm

Saturn

120 536
9,4494

24cm

Uran

51 118
4,0074

10,5cm

Neptun

49 528
3,8827

10cm

 

Tak wygląda sama mata:

Tak planety leżące najbliżej Słońca:

Jowisz:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Saturn:

 

 

 

 

 

 

Uran i Neptun:

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *