Pochwała drewnianej zabawki

29 Sty

Jestem strasznie zakręcona na punkcie drewnianych zabawek. Przy pierwszym dziecku mój mąż mówił, że przeginam. No fakt, forsy było jak na lekarstwo, a drewniane zabawki są drogie, oj drogie… Jednak kiedy wyciągałam je przy kolejnych dzieciach – w stanie praktycznie nienaruszonym, mój drewniany fijoł został wreszcie doceniony. Zabawka drewniana ma bowiem mnóstwo zalet:

– jest trwała. Niewielkie uszkodzenia można najczęściej skleić, przykręcić czy dorobić.

– pełni funkcję edukacyjną. Większość z nich w jakiś sposób wpływa na rozwój dziecka – wymuszą określony ruch, chwyt, ćwiczy koordynację i wszystkie zmysły.

– nie oszukuje. W przeciwieństwie do plastikowych wieeeelkich i leciutkich, tu dziecko poznaje prawdę o świecie: duże waży dużo, małe – mało. Dziecko poznaje prawdziwy świat.

– jest miła w dotyku. Ciepła, naturalna.

– może być wielopokoleniowa. Kiedy moja najmłodsza z nich wyrośnie – spakuję do pudła i zostawię dla wnuków. Nie zaszkodzi im wieloletni pobyt na strychu.

– nawet cena ma swą wartość i powoduje, że każdy zakup jest baaardzo solidnie przemyślany.

Zapraszam Was do poznania moich wyborów 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *