“Jedna krowa łaciata”, a druga…? – recenzja

11 Lis

Książeczka “Jedna krowa łaciata” na pierwszy rzut oka robi niezłe wrażenie: twarda oprawa, zabawne, bajkowe ilustracje. Po rozpakowaniu je od razu usiadłyśmy do czytania. Pierwszy wiersz trochę mnie zaskoczył, no bo nie dość, że jeden baran, to nie baran, tylko koń przebrany, to jeszcze kolejny był pijany! Jednak w miarę lektury kolejnych wierszyków zaczęłam doceniać ten styl i poczucie humoru. Wiersze te przypominają takie żartobliwe, rymowane przekomarzania się z dzieckiem. Rysunki są atrakcyjne dla dziecka. Cóż jeszcze dodać… – miłego czytania!
(A słowa “szły drogą barany, a jeden pijany” weszły do naszego zasobu śmiesznych wyrażeń, których nie rozumieją niewtajemniczeni).

jedna krowa łaciata recenzja

jedna krowa łaciata recenzja

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *