Interaktywna książka – “Naciśnij mnie”

12 Kwi

Kiedy słyszę “interaktywna książka” zaraz mam przed oczami dużo plastiku, układy scalone i książkę, która gada, śpiewa i świeci na dodatek. A przecież do tego, aby książka była interaktywna, potrzebne są następujące elementy:

1 czytający (najlepiej rodzic)

1 dziecko (co najmniej)

książka.

Nic więcej. Jednak jeśli jest to książka Hervé Tulleta “Naciśnij mnie” to mamy coś więcej… magię w najczystszej postaci. Nic dziwnego, że książka jest hitem w tak wielu krajach – pomysł jest prosty i zarazem genialny. Otwieramy książkę, a w niej zwykła kropka, ale gdy ją nacisnąć, na następnej stronie jest ona w innym kolorze, albo jest ich więcej. Kropki można przesypywać, można też “zgasić” światło i potem zdmuchnąć czarny kolor – dziecko z radością się w to angażuje. Zabawa pierwszorzędna!
Szkoda tylko, że książka jest polsko-francuska, sto razy bardziej wolałabym mieć polsko-angielską, ale cóż… pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce wydawnictwo Babaryba wyda i taką.

2 komentarzy w “Interaktywna książka – “Naciśnij mnie”

  1. Moje dziecko było zachwycone tą książką. Razem świetnie się bawiliśmy przy zgaszonym świetle pół godziny przed snem. Nie dość, że Anitka była bardzo zadowolona, to dodatkowo usnęła bez większych problemów. Ta książka pozbawiła mnie długiego i męczącego usypiania dziecka oraz zapewniła długi i głęboki sen. Polecam wszystkim rodzicom, którzy maja podobne problemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *