Edukacja domowa – wrzesień z przedszkolakiem

10 Paź

Wiele osób pyta o to, jak planujemy zajęcia, skąd bierzemy materiały… Poniżej przykład na zajęcia z młodszym dzieckiem – domowym przedszkolakiem.
Jeszcze w sierpniu zastanawiałam się, czy naukę Mi w domowym przedszkolu wpychać w jakieś plany. Z jednej strony plany są dobre: pozwalają określić, w którym miejscu jesteśmy, co zrobiliśmy, a co jeszcze pozostało do zrobienia. Z drugiej zaś strony ograniczają, bo pojawia się “musimy” i “powinniśmy”. Plany frustrują “jeszcze tyle do zrobienia” no i gdzie w tym wszystkim podążanie za dzieckiem i jego zainteresowaniami?

Znalazłam przykładowe plany przedszkolne, wymyśliłam motyw “Żywioły”. A potem, trochę z lenistwa i braku czasu, a trochę z premedytacją sama poszłam na żywioł… Jednak fajnie jest zobaczyć po fakcie, co zostało zrobione, dlatego wpadł mi do głowy pomysł na plan wsteczny 😉

Mi bardzo chce się uczyć i domaga się konkretnych zadań, takich z książką i zeszytem, ale sama proponuje o czym chce się uczyć. Ja z kolei upieram się przy piosenkach i języku angielskim. Wyszła nam taka mieszanka:

Wiatrak

Było trochę obrazków do kolorowania i odkrycie, że lepiej kolorować farbami i pędzlem. Była też piosenka o wiatraku w wersji polskiej i angielskiej z zabawą ruchową. Na YT oglądaliśmy różne filmy o tym, jak działają wiatraki, do czego służyły dawniej i służą obecnie. Oczywiście zrobiłyśmy też swój własny wiatraczek.

Malowanka wiatrak w Tczewie

Kolory

Tu kolejny raz wróciłyśmy do książki Tulleta. Oraz do lapbooka z kolorami. Jednak to wszystko było mało, więc mieszałyśmy kolory – kredki i uczyłyśmy się 2 piosenek:

I See Something Blue | Colors Song | Super Simple Songs

nauka kolorów po angielsku

oraz

I See Something Pink | Colors Song | Super Simple Songs

nauka kolorów po angielsku

Do piosenek można sobie wydrukować zarówno tekst, jak i flashcards – my używałyśmy takich z zestawu “Fiszki dla dzieci”, no i było trochę wspólnych rysunków.

flashcards kolory

5 małpek

Przyszła kolej na odrobinę matematyki i 5 małych małpek. Śpiewanie piosenki z tymi wszystkimi upadkami i dzwonieniem do doktora to super zabawa, którą powtarzamy co najmniej raz dziennie. Do tego książeczka do kolorowania (ale jak widać kolory dostały tylko małpki).

piosenka o 5 małpkach

Sylaby M

Przygotowałam zestaw do nauki czytania metodą symultaniczno-sekwencyjną i ćwiczymy sobie czytanie sylab otwartych z M.

Logico primo

To tabliczka z kolorowymi kropkami, które ustawia się w odpowiednich miejscach w zależności od ćwiczenia. Następnie obraca się kartkę i można sprawdzić, czy zadanie jest zrobione poprawnie. We wrześniu Mi ćwiczyła “Jeden dzień z Piotrusiem i Anią”.

logico primo w przedszkolu

Dziecko na warsztat

Udział w projekcie “Dziecko na warsztat” też już opisałam.

Sowy

Mi przeszła do łazienki pohukując. “Co to za hukałka?” – spytałam przypominając sobie jak dawniej mówiła na sowę. “A, taka jedna” – odpowiedziało dziecko. Jednak kiedy wyszła z łazienki padło ważkie pytanie “Czy sowy robią kupy?”. Zaczęłyśmy więc poszukiwania sów w naszych książkach. Najbardziej przydatna okazała się seria “Tajemnice zwierząt”, bo znalazłyśmy tam i płomykówkę, i puchacza, i sowę mszarną, i sowę pójdźkę. Informacje o każdej są dość ogólne, więc dla przedszkolaka w sam raz. Potem wykleiłyśmy sowę z pianki. Lekcja zupełnie spontaniczna i bardzo radosna.sowa z pianki

 

W pracowni Montessori

Miałyśmy też możliwość spędzenia dwóch dni w pracowni Montessori. Takiej z prawdziwego zdarzenia. Niestety szkolnej, a nie przedszkolnej, w związku z tym pomoce były często powyżej możliwości Mi. Mimo to udało się znaleźć to i owo: belki matematyczne, wagę, niebieskie trójkąty, książeczki o zawodach z serii “Mądra mysz” (bardzo fajne i godne polecenia) – tym głównie interesowała się Mi.

W sumie… sporo tego 🙂

Jeden komentarz w “Edukacja domowa – wrzesień z przedszkolakiem

  1. Ja n ie robię planów ścisłych. Rozpisuję sobie miesiąc na samym początku i wypisuję wszystko co mi się w tym miesiącu wiąże z porami roku, czy przypadającymi świętami (tymi poważnymi i tymi zupełnie niepoważnymi). Wypisuję sobie różne możliwości a potem w ciągu miesiąca sięgam po te tematy albo realizuję inne, które mi się zrodzą w głowie na bieżąco.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *