Glutek z boraksu, czyli masa typu slime

21 Paź

Na stronach anglojęzycznych (głównie amerykańskich) roi się od zabaw glutami, czyli takimi masami lejąco-klejąco-ciągnącymi się. Dziwne dziwadełka, jak mówi Mi. Zabawa wygląda na przednią, więc postanowiłam pomimo obaw (ten boraks!) taką masę zrobić. Na próbę.

Potrzebne są:

woda,

barwniki (u mnie spożywcze, ale mogą to być farby akwarelowe czy inne dla dzieci),

bezbarwny klej dla dzieci (może być wikol, czyli PVA, ale w czasie prób okazało się, że mój klej do drewna PVA najwyraźniej nie jest…), użyty przez mnie klej nazywa się “Klej przezroczysty Film Glue” i najtaniej go znalazłam w tym sklepie,

boraks – można kupić niedużą paczuszkę na pewnym portalu aukcyjnym – 100g,

dodatki: brokat, foremki, plastikowe oczka, koraliki i figurki.

Inne przepisy na masy i masę wątpliwości w związku z boraksem znajdziecie tutaj.

Wodę zmieszaliśmy z barwnikiem, a potem z klejem w stosunku 1:1

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Odmierzanie miarki wody.

Potem w jednej szklance rozpuściliśmy 1 małą łyżeczkę boraksu.

Mieszanie boraksu.

Mieszanie boraksu.

Brokatu mieliśmy niewiele, więc znalazł się tylko w jednej miseczce.

Do mieszaniny wsypujemy brokat.

Do mieszaniny wsypujemy brokat.

Następnie do mieszaniny dolewaliśmy boraks. Najpierw malutko, po łyżeczce, potem ciut więcej. Szklanka roztworu wystarczyła na 3 miseczki i jeszcze jej zostało. Mieszanka zaczęła zmieniać się w gluta.

Mamo, robi się, zobacz!

Mamo, robi się, zobacz!

W takiej postaci glutki wyjęliśmy i chwilę wyrabialiśmy. Gdy jeden wydawał się zbyt gęsty, wypłukałam go pod bieżącą woda i zmiękł (tak też zmiękczam masę, gdy poleży i zrobi się twardsza). Przyszedł czas na zabawę:

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Masa leje się…

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Robi się cienka jak zasłonka…

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Uformowana w kulkę odbija się…

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Położona rozlewa się jak ciecz, a mocno szarpnięta kruszy się na kawałki

19 komentarzy w “Glutek z boraksu, czyli masa typu slime

      • Może być to płyn do prania działa tylko pervoll i persil. Jeśli go nie posiadacie może być płyn do soczewek ( nie każdy działa). Ja za to używam podobnego roztworu do boraksu jest kwas borowy inaczej Borasol w aptece za 5zł

        • Ciekawe… A próbowałaś? Bo ja tak i nie wyszło. Wiem, że w przepisach amerykańskich pada “Saline Solution”, co w tłumaczeniu oznacza sól fizjologiczną. Jednak jak wejdziesz na taki przepis i do owego “saline solution” jest link, to okazuje się, że chodzi o płyn do soczewek kontaktowych. Zapewne ze związkami boru…

  1. Można zamiast boraxu przy wlewaniu kleju nie dawać wody tylko sody do pieczenia, a pod koniec mieszania płynu do przechowywania soczewek, tylko w składzie musi mieć tzw. ‘Boric acid ‘

  2. A ja mam pytanie odnośnie barwników, co zrobić, aby te glutki nie brudziły rąk?? Dodałam barwnik spożywczy i ręce ciągle niebieskie 😉

    • Pewnie kwestia barwników. Ja od kilku lat używam do wszelkich mas, doświadczeń itp. barwników w żelu Wilton, bo dobrze się rozpuszczają, mają intensywne kolory, są ogromnie wydajne. No i nie brudzą – to znaczy same w sobie tak, ale po domieszaniu do czegoś już nie.

Pozostaw odpowiedź Zuzia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *